Jędrzej Mistrzem Polski!

06-01-2011 - autor: Sekretarz AZS Zostaw odpowiedź »

W zakończonych w niedzielę Mistrzostwach Polski seniorów we wspinaczce sportowej na czas triumfowali przedstawiciele tarnowskich Klubów. Wśród pań, nie miała sobie równych Edyta Ropek studentka tarnowskiej PWSZ startująca w barwach Tarnovii, zaś wśród panów wielką niespodziankę sprawił Jędrzej Komosiński, który w biegu finałowym pokonał faworyta zawodów Łukasza Świrka.

Zawody początkowo miały być rozegrane w sobotni wieczór, jednak ze względu na opady deszczu, organizatorzy przenieśli je na niedzielne południe. Pretendentami do Mistrzostwa byli ubiegłoroczni triumfatorzy – Edyta Ropek / MKS Tarnovia i Łukasz Świrk / SMG Lubin. Wśród pań sytuacja była jasna – tylko kataklizm mógłby pozbawić Edytę Ropek, aktualną Mistrzynię Europy, złota. Wśród panów biegi eliminacyjne pokazały, że jest kilku wspinaczy chcących walczyć w finale z Łukaszem Świrkiem. Najszybciej w eliminacjach biegał Marcin Dzieński z Pałacu Młodzieży Tarnów, ubiegłoroczny Mistrz był trzeci, a Jędrzej Komosiński z AZS PWSZ Tarnów był czwarty. Do fazy pucharowej awansował również drugi z zawodników AZS PWSZ Tarnów Michał Barnaś, który pokonał swojego pierwszego przeciwnika i odpadł w 1/8 przegrywając z Marcinem Dzieńskim. Świetnie dysponowany tego dnia Wicemistrz Świata Juniorów został zatrzymany dopiero w 1/4 finału przez Jędrzeja. Ta wygrana oznaczała dla Jędrka awans do finału, w którym czekał już na niego Łukasz Świrk. Finał był niezwykle emocjonujący – po pierwszym biegu bliżej złota był Łukasz, ale w drugim popularny „Komos” postawił wszystko na jedną kartę i odrobił stratę z nawiązką co oznaczało, że po raz pierwszy w swojej karierze sportowej mógł się cieszyć Mistrzostwa Polski we wspinaczce na czas!

Wśród pań triumfowała Edyta Ropek, pokonując w finale Małgorzatę Rudzińską ze Skarpy Lublin. Trzecie miejsce zajęła Klaudia Buczek/Tarnovia. Do fazy pucharowej awansowała Agnieszka Szepielak / AZS PWSZ Tarnów, została wyeliminowana przez Monikę Prokopiuk z lubelskiej Skarpy i ostatecznie zajęła 7. miejsce.

Zobacz galerię z zawodów >>>


 

Jędrzej Komosiński komentował po zawodach: mimo słabego startu w eliminacjach, z biegu na bieg startowało mi się coraz lepiej. Wiedziałem, że jestem bardzo szybki i jest szansa powalczyć z Łukaszem Świrkiem. W pierwszym finałowym biegu popełniłem błąd i miałem stratę, ale czułem się pewnie i wiedziałem, że złoty medal jest jeszcze w zasięgu ręki. Byłem maksymalnie skoncentrowany i w tym ostatnim biegu wyszło wszystko – szybki start, bezbłędna praca nóg i strzał do wyłącznika. Kątem oka widziałem, że Łukasz sporo stracił do mnie, ale nie wiedziałem czy wypracowana przewaga wystarczy aby wygrać. Z dołu ktoś krzyknął, że wygrałem i dopiero wtedy poczułem olbrzymią radość. To mój pierwszy tytuł mistrzowski i pracowałem na niego bardzo długo i ciężko. W zeszłym roku trenowałem bardzo intensywnie ale nie miałem szczęścia – na zawodach dwa razy odpadłem od ściany – w tym na mistrzostwach Polski, cały czas brakowało przysłowiowej kropki nad i. W tym sezonie dla odmiany moje treningi są modyfikowane na bieżąco, ze względu na fakt, że studiuję równolegle na dwóch kierunkach i cały czas wydaje mi się, że mógłbym być lepiej przygotowany do sezonu. Mimo to początek był udany – zdobyłem medal Akademickich Mistrzostw Polski, zająłem trzecie miejsce w Pucharze Polski w Lublinie – po bardzo ciężkiej walce z Tomkiem Oleksym w ćwierćfinale. Świetnie wystartowałem w pierwszych zawodach z cyklu Pucharu Świata w Mediolanie, gdzie zająłem piąte miejsce i jednocześnie ustanowiłem nowy rekord polski na tzw. standardzie. Jako pierwszy Polak, na oficjalnych zawodach złamałem barierę 7 sekund. W niedzielę wywalczyłem Mistrzostwo Polski a to dopiero połowa sezonu i najważniejsze imprezy międzynarodowe przed nami.

Jako ciekawostkę można wskazać fakt, iż złote medale Mistrzostw Polski zostały zdobyte przez studentów tarnowskiej PWSZ! Zarówno Edyta Ropek jak i Jędrzej Komosiński studiują w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Tarnowie na kierunku wychowanie fizyczne.

Złoty medal Mistrzostw Polski to potwierdzenie dobrego przygotowania Jędrzeja do sezonu. W pierwszych zawodach Pucharu Polski, które zorganizowano 1 kwietnia w Lublinie zajął trzecie miejsce. Musiał na nie jednak ciężko zapracować. Słabe czasy w biegach eliminacyjnych spowodowały, że zawodnik AZS PWSZ Tarnów trafił w biegach pucharowych na trudnych przeciwników. Najpierw wyeliminował Jakuba Jodłowskiego, z którym przegrał w Katowicach walkę o finał Akademickich Mistrzostw Polski, a następnie odprawił z przysłowiowym kwitkiem samego Tomasza Oleksego. Uległ dopiero późniejszemu triumfatorowi zawodów – Łukaszowi Świrkowi i to pechowo – prowadząc na pierwszej drodze Jędrzej… nie trafił w wyłącznik zegara! Trzecie miejsce zapewnił sobie pokonując Jakuba Ginszta, notabene aktualnego Akademickiego Mistrza Polski we wspinaczce na czas.

Dobry występ na tych zawodach zanotowała również Agnieszka Szepielak/AZS PWSZ Tarnów, która awansowała do fazy pucharowej lecz już w pierwszym biegu została rozstawiona z doświadczoną Moniką Piasecką i po przegranej została wyeliminowana z dalszej walki. Pozostali zawodnicy AZS PWSZ Tarnów zajęli następujące miejsca: Jakub Pociecha – 10, Michał Barnaś – 18.

 Zobacz galerię z zawodów w Lublinie >>>

Udany dla Jędrzeja był również występ w pierwszych z cyklu zmagań w ramach Pucharu Świata we wspinaczce na czas. W zawodach zorganizowanych w Mediolanie zajął 5 miejsce! Po biegach eliminacyjnych Jędrzej awansował do finałów, ale trafił od razu na groźnego przeciwnika – Czecha Libora Hroze, aktualnego brązowego medalistę Mistrzostw Europy. Jędrzej nazywany przez spikerkę zawodów „Dżendrejem” nie przestraszył się utytułowanego przeciwnika i choć odpadł z dalszej walki, to uzyskany przez niego czas 6,94 pozwolił mu zająć 5. miejsce oraz odzyskać rekord Polski! „Dżendrej” to pierwszy Polak, który na oficjalnych zawodach uzyskał na tzw. standardzie czas poniżej 7 sekund! Należy wspomnieć, że w Mediolan był szczęśliwym miastem dla reprezentacji Polski. Czwarte miejsce wśród panów zajął drugi z Polaków – Łukasz Świrk, zaś wśród Pań na najniższym stopniu podium stanęła aktualna mistrzyni Europy Edyta Ropek, która w małym finale pokonała Klaudię Buczek.

Zobacz galerię z zawodów w Mediolanie >>>

Komentarze wyłączone.